Droga pod Reglami i małe zakopiańskie dolinki: Ku Dziurze oraz za Bramką

Kontynuujemy temat krótkich jednodniowych wycieczek po Zakopanem i bliskich okolicach, po tej części Tatr, która jest dostępna przez cały rok i nie wymaga przygotowania. Dolinki reglowe to trasy spacerowe, którym daleko do wysokich gór, ale są dostępne również dla osób starszych, o słabszej kondycji, a także rodziców z małymi dziećmi czy też po prostu dla osób, które nie chcą wcale iść w wysokie góry, wystarczą im krótsze spacery. Poprzednio opisaliśmy Dolinę Białego oraz Dolinę Strążyską wraz z Sarnią Skałą. Czas na opis Drogi pod Reglami i małych dolinek: Ku Dziurze oraz Za Bramką.




Czym jest regiel i Droga Pod Reglami?

Północne Tatry mają piętrowy charakter – składają się z warstw o odmiennym charakterze przyrodniczym, zależnie od wysokości. Tuż nad Zakopanem i Kościeliskiem znajduje się najniższe piętro – regiel, czyli zalesione wzgórza. W zasadzie nie tyle wzgórza, co już góry, ale małe, w dolnej części przypominające wysokością i charakterem Ojcowski Park Narodowy, Dolinki Podkrakowskie i Góry Świętokrzyskie, a także Pieniny. Regiel dzieli się na regiel dolny, czyli skrótowo rzecz biorąc górski las oraz regiel górny, czyli też las, ale już przerzedzony, z większą domieszką limby, sosny, kosodrzewiny i odkrytych obszarów widokowych. Zakopane leży na wysokości ok. 800-900 metrów, regiel jest tak do około 1300 metrów, wyżej jest piętro kosodrzewiny (niskich iglastych krzaków spokrewnionych z sosną), następnie są hale (łąki górskie), a powyżej nich – turnie, czyli odsłonięte skały i szczyty górskie.

Stąd właśnie są nazwy popularnych traktów spacerowych na pograniczu Zakopanego i Tatr. Tatrzańskim ewenementem jest długa na 12,5 km kamienista Droga Pod Reglami – czyli szeroki, co do zasady wyłączony z ruchu samochodowego szlak ni to górski, ni to podmiejski, biegnący dokładnie wzdłuż Tatr, dokładnie na granicy TPN (Tatrzańskiego Parku Narodowego) i terenów leżących w gestii Miasta Zakopane i Gminy Kościelisko. Na wschodzie Droga Pod Reglami zaczyna się w rejonie popularnej skoczni Wielka Krokiew. Do niedawna istniał też krótki, kilkusetmetrowy odcinek Drogi Pod Reglami pomiędzy Księżówką przy drodze do Kuźnic a skocznią Średnia Krokiew, niestety został zlikwidowany wskutek ekspansji COS – terenów sportowych Centralnego Ośrodka Sportu.

Droga pod Reglami – w dole za lasem jest centrum Zakopanego, z tyłu – Dolina Ku Dziurze i Strążyska, przed nami po prawej stronie – Dolina Białego i skocznie

Droga Pod Reglami prowadzi od skoczni Wielka Krokiew aż do wylotu Doliny Chochołowskiej niedaleko słowackiej granicy. W latach 2011-13 były pomysły jej przedłużenia o 2 km przez Polanę Molkówka do słowackiej drogi prowadzącej do Oravic, mimo dość sporego zainteresowania lokalnych mediów (m. in. Tygodnik Podhalański) projekt nie doczekał się realizacji. Ale może warto do niego wrócić?

Zaletą Drogi pod Reglami jest to, że łączy niemal wszystkie najważniejsze doliny w polskich Tatrach Zachodnich. Doliny te dzielą się na dwie kategorie: doliny walne (duże, o około 10 km długości, podchodzące pod główną grań Tatr i granicę ze Słowacją) oraz doliny reglowe (krótkie, 1-3 km, wrzynające się jedynie w reglowe wzgórza i dochodzące maksymalnie do połowy odcinka pomiędzy początkiem Tatr a słowacką granicą).

Droga pod Reglami, widok w stronę zachodnią, przed nami Dolina Ku Dziurze, Strążyska i za Bramką, za nami skocznie narciarskie i Dolina Białego

Doliny walne to m. in. Dolina Bystrej wraz z Kuźnicami, podchodząca pod sam Kasprowy Wierch, a także Dolina Kościeliska i Chochołowska. Doliny reglowe to m. in. Dolina Olczyska, Białego, Spadowiec, Ku Dziurze, Za Bramką, Małej Łąki, Staników Żleb i Lejowa.

Droga pod Reglami służy za dojście do początku właściwej wycieczki górskiej, do szlaku tatrzańskiego zaczynającego się w którejś z dolin. Ale już sam spacer Drogą Pod Reglami jest ciekawy i atrakcyjny widokowo sam w sobie – zwłaszcza, gdy idzie się nią po raz pierwszy lub po długiej przerwie.

Droga pod Reglami pomiędzy Doliną Kościeliską a Chochołowską

Równolegle do Drogi Pod Reglami znajduje się Ścieżka nad Reglami, czyli czarny szlak prowadzący od Kalatówek, przez większość dolinek, aż po Dolinę Chochołowską. Ścieżka nad Reglami, mimo podobnej nazwy, ma totalnie inny charakter niż Droga pod Reglami. Droga jest położona w miarę płasko i jest szeroka, tak że dałoby się nią przejechać samochodem terenowym. Są tu wzniesienia, ale różnice wysokości to maksymalnie 20-30 metrów. Natomiast ścieżka nad reglami to wąski szlak górski, zwykła ścieżka a nie żadna droga, po której nie przejedzie się nawet rowerem – i to nie tylko dlatego, że nie wolno, po prostu nawet jakby było wolno, to zwyczajnie nie ma warunków. Różnice wysokości sięgają tu nie 30, ale 300 metrów. Ścieżka nad Reglami sięga lokalnych „szczytów” o wysokości 1300 – 1400 metrów, by następnie zejść ostro na dół do kolejnych dolin lub przełęczy na wysokość 1040 – 1100 metrów. To oczywiście nic w porównaniu z ambitnymi szlakami górskimi w wyższej partii Tatr, ale nie o tym w tym artykule mówimy.

Doliny duże i małe

Największe doliny to wspomniana już wcześniej Dolina Bystrej, Białego, Strążyska, Małej Łąki, Kościeliska i Chochołowska. Ale dolinki reglowe to również te krótsze i mniej znane. Warto poznać niektóre z nich.

W samym Zakopanem, pomiędzy drogą do Kuźnic a skocznią Średnia Krokiew, znajduje się niewielka i stroma Dolina nad Capkami. Nie prowadzi tam żaden szlak turystyczny, jest tam wydeptana i dostępna ścieżka, ale nie wolno tam chodzić. Tuż za Doliną Białego, kilkaset metrów na zachód od niej znajduje się podobna niedostępna dolina – Dolina Spadowiec. Ta jest o tyle charakterystyczna, że w jej dolnej części, tuż przy Drodze Pod Reglami, znajduje się bardzo malowniczy wodospad.

Dolina Ku Dziurze

Nieco dalej, kilkaset metrów stąd, znajduje się niewielka Dolina Ku Dziurze. Jest ona dostępna turystyczna, a szlak nie jest biletowany (wcześniej był, ale park tatrzański odstąpił od tego). Szlak jest krótki, całą trasę przejdzie się w 10-15 minut plus drugie tyle z powrotem. Nie ma tu zbyt wielu widoków, idziemy pośród wilgotnego lasu, łopianów i płynącego wzdłuż szlaku niewielkiego potoku, który na środkowym odcinku zupełnie zanika. To bardzo ciekawe zjawisko przyrodnicze: w górze doliny jest sobie potok, niewielki strumień, ale jest – a następnie… stopniowo znika wsiąkając w glebę i w dalszym biegu widzimy już tylko suche koryto, w którym woda pojawia się tylko podczas roztopów. A kilkaset metrów dalej potok znów wydobywa się z koryta, niczym ze źródła. Oczywiście nie ma w tym żadnej magii, na tym 300-400 metrowym odcinku potok po prostu płynie pod ziemią. Ale i tak jest fajnie i fascynująco.

Jaskinia Dziura

W górnej części doliny znajduje się obiekt, który nadał jej nazwę – jaskinia Dziura. To jedna z zaledwie kilku udostępnionych turystycznie jaskiń w Tatrach. I chociaż nie może się równać z Jaskinią Bielską, Brestowską, Raptawicką, Mroźną czy Mylną, to i tak jest to fajna atrakcja.

Podobnej długości do Doliny Ku Dziurze jest położona około 3 km dalej Dolina Za Bramką. Również jest bezpłatna (nie trzeba kupować biletu) i można ją przejść w 15 minut. Jest ładniejsza od Doliny Ku Dziurze, bardziej słoneczna, jest tam więcej odsłoniętych skał. Ale Dolina Ku Dziurze kończy się fajną jaskinią, a Dolina Za Bramką kończy się niczym, w dość bezsensowny sposób. Tym niemniej, jak jesteście w pobliżu, warto ją odwiedzić.

Jakub Łoginow




Jak dojechać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *