Czy powstanie wojewódzka linia autobusowa Kłaj PKP – Luborzyca – Łuczyce PKP przez Niepołomice, Kościelniki, Wadów i Łuczanowice?

Sebastian Kolemba założył internetową petycję przeciwko likwidacji wojewódzkich linii autobusowych użyteczności publicznej i z postulatem uruchamiania kolejnych połączeń, finansowanych przez marszałka województwa. Jedną z proponowanych linii jest ta łącząca stację kolejową w Łuczycach, przez urząd gminy Kocmyrzów – Luborzyca, Dojazdów, Łuczanowice, Wadów, Ruszczę, Kościelniki, Wolicę i Niepołomice, ze stacją kolejową w Kłaju. Linia umożliwiłaby dotarcie komfortowym i niedrogim autobusem marszałkowskim na pociąg na stacji w Wadowie (Kraków Nowa Huta), Łuczycach oraz w Kłaju, skomunikowałaby osiedla peryferyjne Krakowa oraz gminę Kocmyrzów – Luborzyca z Niepołomicami, umożliwiłaby dojazd do Puszczy Niepołomickiej. O tym czy powstanie, zadecyduje m. in. popularność internetowej petycji, dlatego zachęcamy do jej podpisywania i udostępniania.




Marszałkowskie linie autobusowe to taki wojewódzki odpowiednik komunikacji miejskiej. Tak jak miasto Kraków ma obowiązek utrzymywania miejskich linii autobusowych i tramwajowych które nie są rentowne i wpływy z biletów pokrywają zaledwie ułamek kosztów, tak samo zadaniem województwa jest finansowanie linii autobusowych, które przekraczają co najmniej dwa powiaty. Tutaj ten warunek jest spełniony: linia łączyłaby aż trzy powiaty: Wielicki, Powiat Miasto Kraków i Powiat Krakowski, w dodatku zapewniałaby dojazd mieszkańcom np. Kościelnik, Wadowa, Wolicy, Łuczanowic na pociąg, co miałoby bardzo pozytywny wpływ na frekwencję w pociągach na niedawno otwartym peronie Kraków Nowa Huta. Jeżeli linia zostanie zorganizowana w sensowny sposób, czyli duże komfortowe autobusy zamiast ciasnych busików, odpowiednia frekwencja, niska cena biletów, skomunikowanie z pociągiem, odpowiednia promocja ze strony Urzędu Marszałkowskiego i rad dzielnic – to się musi udać! Jeżeli mieszkańcy Kościelnik, Łuczanowic, Dojazdowa będą z niej chętnie korzystać, dojeżdżając na pociąg w Wadowie – to z kolei będzie argumentem na rzecz uruchamiania dodatkowych pociągów, budowy nowych przystanków na Dużej Obwodnicy (Kościelniki, Wyciąże, Przylasek Rusiecki, Kocmyrzowska, Morcinka), rozwoju całego systemu kolei miejskiej i aglomeracyjnej. Nie odkrywamy tu Ameryki, Urząd Marszałkowski i Koleje Małopolskie już od kilku lat idą w tym kierunku i wdrażają podobne rozwiązania, proponowana linia byłaby po prostu kolejną, po już utworzonych połączeniach wojewódzkich np. Krzeszowice – Olkusz, Olkusz – Trzyciąż – Kraków czy Bukowina Tatrzańska – Dolny Kubin. To wszystko samo się jednak nie zrobi, w urzędzie jest wielu przeciwników rozwoju wojewódzkiej komunikacji publicznej, czy też urzędników którzy nie rozumieją tego tematu. Niektórzy decydenci najchętniej zlikwidowaliby wszystkie połączenia, bo dla nich to tylko „zbędne koszty” – a zaoszczędzone pieniądze wydaliby na igrzyska, szkolenia z wypasu owiec czy kontrowersyjne centrum nauki, albo na służbowe limuzyny dla władz województwa. Trzeba walczyć o swoje – i wtedy się uda.

Petycję można podpisać pod poniższym linkiem:

https://www.ipetitions.com/petition/chcemy-oddychac-nie-dla-likwidacji-wojewodzkich




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *