Jak dojechać z Zakopanego do Popradu, Łomnicy i Smokowca z przesiadką na Łysej Polanie

W połowie lipca z dnia na dzień zawieszono popularną wakacyjną linię autobusową STRAMA Zakopane – Poprad. To kolejny dowód na to, jak bardzo potrzebna jest normalna, cywilizowana (jak w Europie Zachodniej) komunikacja publiczna w Tatrach – finansowana przez samorząd wojewódzki, powiatowy i gminny jak Eurolinia Tatry, a nie pozostawiona samemu sobie, jak na Białorusi, Ukrainie i Mołdawii (patogiczne busiarstwo i marszrutki w stylu poradzieckim). Stało się – dobrego i popularnego autobusu nie ma, apelujemy poprzez petycję internetową o reaktywację tej linii dzięki dotacji od marszałka, zachęcamy do podpisywania petycji – ale nastąpi to najwcześniej w 2021 roku. A jak dotrzeć w słowackie Tatry Wysokie i Bielskie albo do Popradu już teraz – tego lata, jesienią lub zimą? Jest to możliwe z przesiadką na Łysej Polanie. Poniżej szczegółowa instrukcja, jak planować podróż i gdzie szukać rozkładu jazdy.




Z Zakopanego na Łysą Polanę średnio co pół godziny

Aby dotrzeć z Zakopanego, Poronina lub Bukowiny Tatrzańskiej do Popradu, Starego Smokowca, Tatrzańskiej Łomnicy lub Tatrzańskiej Kotliny, należy skorzystać z oferty podhalańskich busów relacji Zakopane – Morskie Oko. W rzeczywistości nie dojeżdżają one oczywiście pod samo Morskie Oko, a jedynie na Polanę Palenica 2 km za Łysą Polaną, ale to właśnie Morskie Oko mają na swoim szyldzie. Busy znajdziemy bardzo łatwo. Stoją na zakopiańskim dworcu autobusowym i trudno je przeoczyć. Kursują bez rozkładu jazdy – nawet jeżeli takowy wisi, nie należy na niego zwracać uwagi, bo ma mało wspólnego z rzeczywistością. Zasada jest prosta: jeżeli nazbierają się pasażerowie, bus rusza, a więc w sezonie letnim, ale też w ciepłych pogodnych dniach we wrześniu, paździeniku i zimą, busy kursują non-stop – mniej więcej od godziny 7 rano do godziny 20:00 – 21:00. Niestety, jeżeli pogoda się załamie, jest deszcz, w ciągu dnia jakiegoś busa złapiemy. Wcześnie rano i wieczorem – niestety nie i możemy zostać na lodzie.

Przejazd z Zakopanego do Łysej Polany trwa około 40 minut i kosztuje (a przynajmniej kosztował przed pandemią) 10 złotych. Płacone „w łapę” kierowcy, bez biletu i paragonu, najczęściej przy wysiadaniu. Takie uroki podhalańskiego transportu.
Przy wsiadaniu do busa warto od razu powiedzieć kierowcy, że chcemy jechać na Łysą Polanę. Cena ta sama co na Polanę Palenica, ale kierowca będzie wiedział, by się zatrzymać i nas wypuścić.

Przechodzimy przez most na słowacką stronę

Wysiadamy przed rondem i kierujemy się na słowacką stronę. Tu się nie da zabłądzić. Na wprost jest droga na Morskie Oko, na lewo – droga przez most graniczny na rzece Białce (Biela Voda), przez który przechodzimy. Tuż za mostem są trzy domy w tym jeden opuszczony, w jednym z nich jest sklep, tuż obok jest parking z przystankiem autobusowym, drugim sklepem i czynnym sezonowo hostelem wraz z mini-barem w którym jeśli się poszczęści, można kupić kawę, piwo i skorzystać z toalety. Stąd właśnie startują autobusy lokalnego operatora SAD Poprad. Kursują na trasie: Łysa Polana – Tatrzańska Jaworzyna – Podspady – Żdiar – Tatrzańska Łomnica – Stary Smokowiec – Poprad. Bilet kupuje się u kierowcy (za gotówkę w euro), nie ma możliwości płacenia w złotych. W złotówkach natomiast bez problemu zapłacimy w obu sklepach w Łysej Polanie, a także w sąsiedniej (2 km dalej) Javorinie. Pytanie jednak, czy naprawdę tego chcemy – zakupy są przeliczane po niekorzystnym dla nas kursie. Oba sklepy mają też bardzo specyficzny asortyment. Nie kupimy tam praktycznie nic do jedzenia. Kupimy natomiast piwo, wino, wódkę, destylaty, wodę mineralną, kofolę i inne napoje bezalkoholowe, słodycze i inne tego typu produkty. Nie ma co się dziwić – jacy klienci (prawie w 100% – Polacy), taki asortyment. Klient nasz pan, business is business. Przy czym kupując piwo lub alkohol niekoniecznie należy się orientować na sklepy na Łysej Polanie. Nie znajdziemy tam dobrego wina (np. Alibernet) a bardziej pospolite trunki dla osób które się nie znają. Piwo? Owszem, ale droższe niż to kupione w Popradzie, Smokowcu czy Tatrzańskiej Łomnicy. Oba sklepy są bardzo potrzebne, właściciele – bardzo sympatyczni, super ludzie. Wspieram jak mogę, oby im się wiodło. Po prostu jednak jest to bardziej lokalne zaopatrzenie na drogę albo forma zakupów „ostatniej szansy” gdy wracamy ze Słowacji do Polski i nie kupiliśmy potrzebnych towarów wcześniej – ale nie miejsce na większe zakupy – po to warto pojechać choćby i do Tatrzańskiej Łomnicy.

Rozkład jazdy i wyszukiwarka www.cp.sk

Autobusy SAD Poprad kursują na zupełnie innych zasadach, niż polskie busy. Minus jest taki, że kursów jest dużo mniej. Przykładowo, pierwszy autobus jest o siódmej rano, a następny dopiero o 10:40. Plusów również jest dużo. Po pierwsze – zamiast patologicznych podhalańskich busów rodem z postsowieckich realiów Ukrainy, Białorusi i Mołdawii (słynne „marszrutki”), mamy tu normalny, przestronny autobus. Po drugie – jeździ on zgodnie z rozkładem. Po trzecie – nie przejmujemy się tym, czy jest brzydka pogoda czy ładna, czy kierowcy będzie się chciało przyjechać, czy też uzna jak w Polsce, że nie, bo deszcz pada i będzie miał za mało klientów. Autobus jest w rozkładzie – to przyjedzie. Najwyżej się kilka minut spóźni – tak, to się czasem zdarza. Ale przyjedzie. Na pewno.

Wszystkie połączenia sprawdzą Państwo na ogólnosłowackiej wyszukiwarce połączeń autobusowych i kolejowych www.cp.sk. Warto zapamiętać ten adres. Mega dobra i niezawodna wyszukiwarka. Nie zdarza się, by kłamała lub wprowadzała w błąd.
Aby z niej korzystać, należy jednak znać podstawy języka słowackiego. Vlak = pociąg. Spoj, spojenie = połączenie. Autobus jest tak samo, autobus. Odchod = odjazd. Zastavka = przystanek. Cestovný poriadok = rozkład jazdy. Odkiaľ = skąd. Kam = dokąd. I tak dalej, więcej w naszym podręczniku – warto poświęcić te kilka złotych i go kupić, poznać język słowacki w fajny i przyjemny sposób, a równocześnie poprzez zakup wspierać działalność naszej inicjatywy „Polska – Słowacja – autobusy” i portalu „Tatry Skate”. To ważne, bo przecież jakoś musimy finansować naszą działalność, a wydaje nam się, że robimy fajne i potrzebne rzeczy [można nas też wesprzeć poprzez Zrzutkę, o czym na końcu artykułu].

Jak sprawdzić połączenia? W polu odkiaľ czyli „skąd” należy wpisać: Tatranská Javorina,,Lysá Poľana. W polu „Kam”, czyli dokąd, interesujące nas miejsce docelowe w języku słowackim. To m.in.: Tatranská Kotlina/Vysoké Tatry,Bel.jask., Vysoké Tatry,Tatranská Lomnica, Starý Smokovec/Vysoké Tatry, Poprad. Oczywiście szukając drogi powrotnej, wpisujemy te opcje w odwrotnych rubrykach.

Rozkłady jazdy się zmieniają, dlatego nie będziemy tu podawać konkretnych godzin. Wyszukiwarka jest prosta w obsłudze i warto samemu z niej korzystać. Oczywiście gdyby było coś niejasne, zawsze można zapytać wysyłając wiadomość na naszą stronę Polska-Słowacja-autobusy. Postaramy się pomóc.

Jakub Łoginow

Jako inicjatywa obywatelska „Polska – Słowacja – autobusy” od 2013 roku działamy aktywnie na rzecz reaktywacji i popularyzacji publicznego transportu zbiorowego na polsko-słowackim pograniczu i rozwoju turystyki rolkarskiej pod Tatrami. Sam zapał i wiedza nie wystarczą, wiąże się to wszystko z kosztami – płatna promocja postów i petycji internetowych na Facebooku, ulotki, opłata hostingu i transferu. Ty również możesz mieć swój wkład w rozwój cywilizowanego transportu na Podtatrzu. Zachęcamy do wsparcia internetowej zrzutki na nasze dalsze działania – dla Ciebie to tylko piątak, mała kwota – dla nas duże wsparcie i mega motywacja do działania, sygnał że to co robimy jest ważne i warto się w to angażować. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/gsg7n5




Warto też zmienić plany i zamiast w Tatry Wysokie, wybrać się tego roku w słowackie Tatry Zachodnie i na Orawę. Od 2019 roku kursuje wywalczony przez nas samorządowy autobus transgraniczny Eurolinia Tatry Bukowina Tatrzańska – Dolny Kubin. Mamy nadzieję, że pozostanie z nami na zawsze, ale na razie pewne jest jedynie jego kursowanie do końca grudnia 2020. Tym bardziej zatem warto korzystać, popularyzować, robić frekwencję. W tym roku ten autobus na pewno będzie. W kolejnych – nie wiadomo, zdecyduje o tym m. in. frekwencja w obecnym sezonie.

Podpisz i udostępnij petycję, w sprawie reaktywacji autobusów Zakopane – Poprad i uruchomienia połączeń Zakopane – Podbańskie: www.petycjeonline.com/autobuspoprad

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *